poniedziałek, 14 października 2013

Rozdział 1.


Obudziłam się w środku nocy,wybiegłam z domu niczym wiatr.
Biegłam przed siebie,nie wiedziałam co robię.
Biegłam coraz dalej,aż poczułam,że robię to dobrowolnie.
Zaczynałam biec szybciej,ile miałam sił w nogach.
I szczerze nie wiedziałam co było dalej.
Obudziłam się na ławce w parku z potarganymi włosami,
ubrudzonymi ubraniami i twarzą.
Nie wiedziałam co robię..
Szybko pobiegłam do domu,znów czując tą siłę w nogach.
Bałam się,że stracę kontrolę.
Ale szybko się zatrzymałam przed domem,wbiegłam niczym huragan,
wskoczyłam pod prysznic,nuciłam jaką melodyjkę,która szybko wchodziła
w ucho.
Gdy zmyłam cały brud z siebie wyszłam i owinęłam się ciepłym ręcznikiem.
Ubrałam się,lecz w naszykowanych ubraniach znalazłam pewien
medalion.
Był on z głową wilka,a do niego został dołączony został list.
Witamy w stadzie!
Widzimy się w lesie o 16,dowiesz się o co chodzi.
Noś go,on cię obroni.
~Milo.”
Ale ja tego nie rozumiem,Milo to mój przyjaciel,a także moja miłość,ale
o co tu chodzi.
Nie zawracałam sobie głowy.
Ubrałam się i założyłam medalion,do torby wrzuciłam list.
I pobiegłam do szkoły.
Wpadłam na Milo i odrazu zaczęłam:
-Milo,o co chodzi?-zapytałam się i pokazałam list.
-Zobaczysz.-uśmiechną się i podbiegł do innych swoich znajomych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz